Pokłosie „lex TVN”. Szef KRRiT wzywa nadawców do podania, kto jest ich właścicielem

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
Fot. https://www.gov.pl/web/krrit/dla-mediow

Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiT, wezwał wszystkich nadawców telewizyjnych i radiowych posiadających w Polsce koncesje do przedstawienia swojej aktualnej struktury własnościowej.

Kiedy 22 września Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zdecydowała o przedłużeniu koncesji dla TVN24, przyjęła jednocześnie uchwałę w której zapisano, że „w świetle obecnie obowiązujących przepisów prawa, nie jest uprawnionym do uzyskania koncesji w zakresie rozpowszechniania programów radiowych lub telewizyjnych w Polsce podmiot z siedzibą w Polsce, w którym udział kapitałowy podmiotu dominującego spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego przekracza 49 proc.”. Więcej na ten temat czytaj tutaj>>

Rada zobowiązała również przewodniczącego KRRiT do „podjęcia działań mających na celu ukształtowanie polityki państwa w dziedzinie radiofonii i telewizji, w taki sposób, by nie było wątpliwości, że możliwość prowadzenia działalności obejmującej rozpowszechnianie programów radiowych lub telewizyjnych nie dotyczy podmiotów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego, nawet jeśli działają one poprzez podległe im podmioty z Europejskiego Obszaru Gospodarczego”.

Właśnie na ta uchwałę powołuje się Witold Kołodziejski, wzywając „wszystkie spółki medialne, posiadające koncesje w zakresie rozpowszechniania programów radiowych lub telewizyjnych w Polsce, do przedstawienia swojej aktualnej struktury własnościowej”.

Jak podkreślono w komunikacie, dokumentacja dostarczona przez nadawców musi uwzględniać „strukturę własnościową po stronie wspólników/udziałowców/akcjonariuszy spółki, a także ich wspólników, udziałowców lub akcjonariuszy i ich dalszych kolejnych wspólników, udziałowców lub akcjonariuszy, w szczególności ze wskazaniem procentowej wielkości udziałów/akcji oraz siedzib lub stałego miejsca zamieszkania wymienionych podmiotów”.

Nadawcy mają 21 dni na przeslanie odpowiedzi, a za nieprzesłanie dokumentów lub przekazanie nierzetelnych informacji przewidziano karę pieniężną.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.