
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w określonych sytuacjach anonimowe wnioski o udostępnienie informacji publicznej mogą nie zostać uwzględnione. Dotyczy to zwłaszcza spraw, które mogą mieć znaczenie dla bezpieczeństwa obywateli lub funkcjonowania państwa.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącą dostępu do informacji publicznej na podstawie anonimowego wniosku. Sprawa dotyczyła zapytania skierowanego do Głównego Inspektora Transportu Drogowego w sprawie parametrów technicznych jednego z fotoradarów działających w województwie lubelskim.
Organ administracji odmówił rozpatrzenia wniosku, wskazując na brak danych identyfikujących wnioskodawcę. Stanowisko to zostało wcześniej podtrzymane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, a teraz również przez NSA. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że w przypadku informacji mogących mieć wpływ na kwestie bezpieczeństwa konieczna jest szczególna ostrożność przy ocenie zasadności ich udostępnienia.
Sąd zwrócił uwagę na zmieniającą się sytuację międzynarodową oraz zagrożenia związane z bezpieczeństwem państwa. Zdaniem NSA organy administracji publicznej mają prawo uwzględniać te okoliczności podczas rozpatrywania wniosków o dostęp do informacji publicznej, zwłaszcza gdy dotyczą one infrastruktury lub urządzeń mających znaczenie dla bezpieczeństwa obywateli.
Jednocześnie sąd zaznaczył, że wyrok nie oznacza automatycznego odrzucania wszystkich anonimowych wniosków. Każda sprawa powinna być oceniana indywidualnie, z uwzględnieniem charakteru żądanych informacji. Rzecznik Praw Obywatelskich argumentował wcześniej, że możliwość składania anonimowych wniosków jest istotna m.in. dla dziennikarzy, sygnalistów czy aktywistów, którzy z różnych powodów chcą zachować swoją tożsamość w tajemnicy.

