Pożegnania. Emil Karewicz nie żyje

Emil Karewicz

Emil Karewicz

Emil Karewicz zmarł w środę w szpitalu – poinformowała rodzina. Informację o śmierci aktora podał także Związek Aktorów Scen Polskich. „Z ogromnym smutkiem informujemy, że dzisiejszej nocy, w wieku 97 lat, zmarł wybitny aktor teatralny i filmowy, Ambasador Domu Artystów Weteranów w Skolimowie, Emil Karewicz”.

Największą popularność przyniosły Karewiczowi role: Hermanna Brunnera w serialu „Stawka większa niż życie, oficera gestapo w filmie „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” oraz króla Władysława Jagiełły w „Krzyżakach”. Aktor zdobył ogromną sympatię kilku pokoleń widzów.

– Cenię sobie ogromnie pracę w filmie. Przede wszystkim dlatego, iż pozwala ona aktorowi wyjść poza konwencję gry teatralnej: w filmie wychodzi się w plener i ma się do dyspozycji wszystkie elementy, jakie funkcjonują w normalnym życiu. Brak umowności niejako „rozluźnia” aktora, daje mu inny rodzaj twórczej swobody niż w teatrze. Natomiast teatr może przynieść aktorowi najpełniejszą satysfakcję artystyczną. Występowanie w telewizji stanowi dla aktora swoisty łącznik między filmem a sceną. Tak to przynajmniej oceniam – mówił Karewicz w jednym z wywiadów.

W 1983 roku Emil Karewicz przeszedł na emeryturę. Rozwinął wówczas w sobie inną pasję – malarstwo. Malował do końca życia. Tak niedawno, w 2018 roku zapowiadaliśmy wyjątkowe wydarzenie: Karewiczów jubileusz podwójny.

„Podwójny jubileusz świętują panowie Karewiczowie. Emil Karewicz (znany aktor, pasjonat malarstwa) skończył 95 lat (13 marca). Krzysztof Karewicz (malarz, rzeźbiarz) skończył 65 lat (24 września). Na wystawie po raz pierwszy w Krakowie będzie także wystawione malarstwo (akryle i akwarele) z kolekcji prywatnej Emila Karewicza oraz zachowane karykatury aktora”.

red
foto: Rafał Guz / PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.