
Toaleta za 650 tys. zł, budowa Muzeum o 240 mln zł więcej, czy „strefa relaksu” na Mokotowie za 60 tys. zł. Fundacja Warsaw Enterprise Institute wydała trzecią edycję „Czarnej Księgi”, raportu obnażającego najbardziej absurdalne inwestycje publiczne w Polsce. W tegorocznym zestawieniu stolica przoduje i to zdecydowanie.
W najnowszej publikacji analitycy WEI wzięli pod lupę inwestycje z całego kraju. Choć na ostatecznej liście znalazło się 49 najbardziej jaskrawych przypadków niegospodarności, eksperci podkreślają, że odnotowanych sytuacji jest znacznie więcej. Łączna suma zmarnowanych środków w tegorocznym zestawieniu to aż 28 mld złotych.
Więcej na radiokolor.pl

