
Urząd Komunikacji Elektronicznej przedłużył do 26 grudnia termin wydania decyzji dotyczącej wynagrodzeń dla wydawców za wykorzystywanie ich treści przez Google. O podobne rozstrzygnięcie wystąpił również Związek Pracodawców Wydawców Cyfrowych.
Postępowanie prowadzone przez prezesa UKE dotyczy wniosku Repropol, który reprezentuje kilkuset wydawców. Urząd uzasadnił przesunięcie terminu skomplikowanym charakterem sprawy i koniecznością zebrania dodatkowych informacji od obu stron. Po ich uzyskaniu UKE ma dokonać analizy całego materiału dowodowego.
Sprawa jest następstwem nieudanych negocjacji wydawców z Google. Repropol rozpoczął rozmowy z koncernem w styczniu 2025 roku, a po ich zakończeniu bez porozumienia skorzystał z procedury mediacyjnej przed prezesem UKE. Mediacje prowadzone od lutego do maja również nie przyniosły rozwiązania.
Do postępowania dołącza Związek Pracodawców Wydawców Cyfrowych. Po fiasku własnych negocjacji z Google organizacja złożyła 31 sierpnia wniosek o wydanie decyzji określającej wysokość wynagrodzenia dla reprezentowanych wydawców. Wcześniejsze mediacje ZPWC z Google trwały 60 dni i zakończyły się bez porozumienia.
Według analizy szwajcarskiej firmy FehrAdvice, przygotowanej na zlecenie ZPWC, odpowiednie wynagrodzenie za wykorzystywanie polskich treści dziennikarskich w wyszukiwarce Google mogłoby wynosić około 121 mln euro, czyli ponad 514 mln zł. Możliwość dochodzenia takich opłat wynika ze zmian w prawie autorskim, które od września 2024 roku wdrażają unijne przepisy dotyczące praw wydawców wobec dużych platform cyfrowych.

