ZAPARTYZM czyli gospodarka, głupcze

Kampania prezydencka Billa Clintona pod hasłem „It’s the economy, stupid…” ćwierć wieku temu okazała się zwycięska. I jakby na zawsze oderwała ekonomię oraz gospodarkę od idei, filozofii i popularnej na salach wykładowych – etyki biznesu.

Najlepsze intencje, porywające i szlachetne idee legną w gruzy – jeśli bilans ekonomiczny będzie ujemny. Jan Kaczmarek w zabawnej piosence „Elity” śpiewał – „…Pero, pero bilans musi wyjść na zero…” i choć piosenka dotyczyła kawalerów i starych panien – jej refren dotyka już dużo bardziej serio rzeczywistości.

W polityce dużą rolę odgrywają emocje. Racje polityczne, poglądy i przekonania są ważne, jak na naszym podwórku widać – ten sam fakt może mieć w zależności od punku widzenia skrajne wręcz oceny i interpretacje – ale liczby są bezwzględne i porażające. Nie można polemizować np. wynikiem 70% – bo siedemdziesiąt procent to jest właśnie tyle – ani mniej ani więcej, choć na pewno ponad dwa razy więcej niż pozostałe 30%. To ani ekonomia, ani nawet wyższa matematyka – to banalna arytmetyka.

Tak więc ważne są barwy i kolory, sympatie i preferencje, działalność charytatywna i filantropijna, artystyczne oraz profesjonalne logo, lata doświadczeń – ale o wartości firmy czy przedsiębiorstwa decyduje jego rentowność, sposób zarządzania i kumulowane zyski. Te ostatnie zawsze dają się wyrazić w liczbach. A mając liczby – możemy je porównywać i przymierzać do innych liczb – słowem precyzyjnie oceniać. I nikt nam nie może zarzucić, że nasz wybór jest subiektywny, jak w przypadku wyborów miss, czy konkursu na plakat.

Gospodarka jest jak widać bezwzględna. Na pocieszeni pozostaje fakt, że zawsze jest jeszcze mały margines, który zamyka się w słowach: szacunek dla firmy i relacje międzyludzkie. I tu hierarchia bywa różna od tej mierzonej w przyroście euro czy dolara. I jak się wydaje równie istotna. Bo bilans musi wyjść na zero, ale czasem może wyjść na plus.

Jan Krzysztof Janota

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *