
Izba Wydawców Prasy wzywa do aktualizacji przepisów dotyczących opłaty reprograficznej. Chodzi m.in. o objęcie nią nowoczesnych urządzeń, takich jak smartfony.
Izba Wydawców Prasy zwróciła się do Ministerstwa Kultury o szybkie wprowadzenie zmian w systemie tzw. opłaty reprograficznej. Zdaniem organizacji obecne przepisy są przestarzałe i nie odpowiadają realiom rynku, ponieważ obejmują głównie nośniki, które dziś mają marginalne znaczenie.
Opłata reprograficzna to mechanizm rekompensujący twórcom możliwość kopiowania ich dzieł na użytek prywatny. W praktyce pobierana jest od producentów i importerów urządzeń oraz nośników umożliwiających takie działania. W Polsce regulacje w tym zakresie nie były istotnie aktualizowane od lat, mimo szybkiego rozwoju technologii.
Wydawcy wskazują, że w katalogu objętym opłatą brakuje obecnie najczęściej używanych urządzeń, takich jak smartfony, komputery czy tablety. Ich zdaniem wprowadzenie niewielkiej opłaty od tych produktów pozwoliłoby lepiej wspierać sektor kreatywny i dostosować system do europejskich standardów.
Projekt zmian jest już przygotowany, jednak nie został dotąd formalnie przyjęty. Resort kultury zapowiada publikację raportu z konsultacji społecznych i dalsze prace nad nowelizacją, która ma uprościć system i objąć nim nowoczesne technologie.

