
Rosnąca liczba fałszywych treści i rozwój sztucznej inteligencji utrudniają odróżnianie prawdziwych informacji od manipulacji. Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie ma edukacja i świadome korzystanie z internetu.
Specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem informacyjnym zwracają uwagę, że skala dezinformacji w internecie stale rośnie. Rozwój mediów społecznościowych oraz nowych technologii, w tym narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, sprawia, że tworzenie i rozpowszechnianie fałszywych treści jest dziś łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej.
Z badań dotyczących postrzegania dezinformacji wynika, że większość użytkowników internetu zetknęła się z fake newsami, a wiele osób przynajmniej raz uwierzyło w nieprawdziwe informacje. Najczęściej dezinformacja pojawia się w mediach społecznościowych, ale trafia do odbiorców także za pośrednictwem komunikatorów, forów internetowych czy przekazów od znajomych i rodziny.
Eksperci ostrzegają również przed coraz częstszym wykorzystywaniem technologii deepfake i innych narzędzi pozwalających manipulować obrazem, dźwiękiem oraz treścią publikacji. Ich zdaniem problemu nie da się całkowicie wyeliminować, dlatego potrzebne są zarówno działania edukacyjne, jak i odpowiednie regulacje dotyczące funkcjonowania platform internetowych.
Jednocześnie podkreślają, że walka z dezinformacją nie może prowadzić do ograniczania wolności słowa. Kluczowe znaczenie ma rozwijanie świadomości użytkowników internetu, weryfikowanie źródeł informacji oraz unikanie pochopnego udostępniania sensacyjnych treści bez wcześniejszego sprawdzenia ich wiarygodności.

