Olga Tokarczuk korzysta z AI i widzi w niej wsparcie dla pisarzy

Olga Tokarczuk
Olga Tokarczuk
Fot. Harald Krichel, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Olga Tokarczuk przyznała, że używa narzędzi sztucznej inteligencji w pracy twórczej. Laureatka Nagrody Nobla uważa, że AI może wspierać kreatywność pisarzy, choć jednocześnie niesie ze sobą ryzyko błędów i dezinformacji.

Olga Tokarczuk podczas konferencji Impact w Poznaniu opowiedziała o swoich doświadczeniach związanych ze sztuczną inteligencją. Pisarka przyznała, że korzysta z zaawansowanych modeli językowych i widzi w nich narzędzie, które może wspierać proces twórczy oraz rozwijać kreatywne myślenie autorów.

Zdaniem noblistki środowisko literackie może stosunkowo szybko zaadaptować rozwiązania oparte na AI. Tokarczuk podkreśliła, że wykorzystuje modele językowe m.in. do analizowania pomysłów oraz rozwijania literackich koncepcji. Jak zaznaczyła, technologia potrafi inspirować i poszerzać perspektywę twórczą, szczególnie w obszarze fikcji literackiej.

Pisarka zwróciła jednak uwagę również na zagrożenia związane z korzystaniem ze sztucznej inteligencji. Wskazała m.in. na problem tzw. halucynacji AI, czyli generowania nieprawdziwych informacji przedstawianych w wiarygodny sposób. Jej zdaniem użytkownicy takich narzędzi muszą zachować ostrożność i krytyczne podejście do uzyskiwanych odpowiedzi.

Podczas spotkania Tokarczuk mówiła także o swojej przyszłości literackiej. Zapowiedziała, że planuje odejść od pisania długich powieści i skupić się na krótszych formach. Jak oceniła, tworzenie wielotomowych książek jest dziś coraz mniej opłacalne, a współcześni czytelnicy częściej poszukują prostszych i bardziej przystępnych historii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *