27. sierpnia 2015 roku – 150. rocznica śmierci Józefa Nowakowskiego

O Józefie Nowakowskim mówi się coraz więcej, nie tylko w Warszawie i na Kielecczyźnie (gdzie spędził najmłodsze lata, od dzieciątka kształcił się w muzyce, grając w kapelach kościelnych i klasztornych)… A to za sprawą muzyków, którzy coraz częściej grają przeróżne utwory Nowakowskiego i to nieraz w wielkich salach i na cenionych festiwalach. Dużą rolę ogrywają również, rzecz jasna, pedagogowie, którzy wspominają lub/i będą wspominać uczniom: w tym roku przypada 150-lecie śmierci Józefa Nowakowskiego, największego pedagoga fortepianu w Królestwie Polskim czasów międzypowstaniowych, twórcy muzyki fortepianowej (w tym wysokoartystycznej, także w gatunkach Chopinowskich: impromptu, berceuse, 2 ballad, kilku nokturnów, itd.), świetnego pianisty, koncertującego w Warszawie, w Prusach, w Paryżu… Nie będzie przesadą twierdzić, że był On przyjacielem Chopina; dedykował mu zresztą 12 etiud wydanych w Lipsku.

Muzyka Nowakowskiego brzmiała dotychczas m. in. na Zamku Królewskim w wykonaniu Konstantego A. Kulki i Andrzeja Wróbla (pieśni z tow. fortepianu i wiolonczeli, Duo na skrzypce i fortepian), na Festiwalu Polskiej Muzyki Kameralnej, a niedawno na festiwalu Chopin i Jego Europa; tu w Studiu S1 Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego 19 VIII 2013 r. o godz. 20.00 kwintet Es-dur op. 17 Nowakowskiego zabrzmiał w towarzystwie kwintetu A-dur „Pstrąg” Franza Schuberta. Do pulpitów i fortepianu zasiadł wybitny międzynarodowy zespół: Lena Neudauer – skrzypce, Katarzyna Budnik-Gałązka – altówka, Marcin Zdunik – wiolonczela, Jan Widzyk – kontrabas oraz Nelson Goerner (znany w Polsce od 1995 r., wyróżniony na Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim).
Kwintet J. Nowakowskiego, prócz niezbyt typowego składu (z kontrabasem – podobnie jak w kwintetach J. L. Dusika, J. N. Hummla), zadziwił wszystkich melodyjnością i polotem!

…Od czasu, kiedy N. Goerner (obecnie członek Rady Programowej Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina) pochwalił muzykę Nowakowskiego http://www.polskieradio.pl/8/383/Artykul/913516,Nelson-Goerner-muzyka-Nowakowskiego-jest-dla-pianisty-idealna dzieła Jego – zwłaszcza owe Etiudy – zaczęły być grane przez kilku pianistów zagranicznych.

Wśród polskich pedagogów spore zainteresowanie rocznicą Józefa Nowakowskiego wykazuje m. in. Zdzisław Staniszewski, twórca kilku szkół muzycznych w Opatowie i Ostrowcu Świętokrzyskim, organizator dziesiątek konkursów, przeglądów, festiwali muzycznych. I z jego ust (nie tylko z ust muzykologów; prof. dr hab. Ireny Poniatowskiej, prof. dr hab. Zofii Chechlińskiej) padły słowa: ‘Grajmy Nowakowskiego pamiętając o pięknej ważnej dla nas rocznicy (…); jak Ignacy Krzyżanowski pamiętał 150 lat temu o Nowakowskim – tak i my mamy dziś obowiązek chociaż pamiętać…’.

Powoli po utwory solowe Nowakowskiego sięgają polscy pianiści, najmłodsi także, choć wciąż – nieśmiało, m. in. Aleksandra Dąbek.

Z pieśni zaś, cenionych ongiś przez St. Moniuszkę, zwyczajna Tęsknota górala staje się znana nie tylko w Tatrach i na Podkarpaciu…

Michał Domaszewicz – www.poloniacantans.pl

Ps. 28 sierpnia 2015 r. dwa mazurki J. Nowakowskiego (Chopinowskie w charakterze) zabrzmiały po raz pierwszy od ponad 100 lat na Dolnym Śląsku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.