Cinergia 2019: Łódzkie święto kina

Tłumy widzów, niekończące się rozmowy z gośćmi i pierwsze nagrody – tak wyglądał weekend otwarcia 24. edycji Forum Kina Europejskiego CINERGIA, która wystartowała 22 listopada w Łodzi. Filmowe emocje potrwają do 31 listopada.

Podczas Gali Otwarcia CINERGII po raz pierwszy przyznana została Nagroda im. Marii Kornatowskiej dla indywidualności filmowej – za wiarę w magię kina. Otrzymała ją pochodząca z Łodzi producentka filmowa Ewa Puszczyńska, współautorka światowych sukcesów „Idy’ i „Zimnej wojny”.

– Ta nagroda jest esencją Marii. Maria była nie tylko znakomitym fachowcem, fantastyczną filmoznawczynią, charyzmatyczną wykładowczynią, nie tylko łodzianką z krwi i kości – bo ona ciągle o Łodzi mówiła, Łódź kochała. Ona też umiała łączyć wiele różnych dziedzin, bo była prawdziwą humanistką – mówił podczas piątkowej Gali krytyk filmowy Tomasz Raczek, przewodniczący kapituły Nagrody im. Marii Kornatowskiej. Dziękująca za wyróżnienie Ewa Puszczyńska nie kryła wzruszenia podkreślając jak ważna była dla niej osoba Marii Kornatowskiej – autorki, która odcisnęła swoje piętno na polskim kinie. – Nie można było uhonorować Marysi w sposób lepszy, niż powołanie tej nagrody. Jako jej pierwsza laureatka mam nadzieję, że będę solidnym kamieniem, na którym zgromadzą się kolejni. Nagród pierwszego festiwalowego wieczoru było więcej. Irlandzki reżyser Lenny Abrahamson odebrał Złotego Glana przyznawanego w Łodzi niepokornym twórcom idącym pod prąd modom i trendom.

– Spotykamy się tutaj, aby wyrazić podziw i uznanie dla dokonań niezwykłego człowieka, którego mamy przyjemność gościć na naszym łódzkim festiwalu. Człowieka, którego twórczość na zawsze wpisała się w historię kina i pełniła ważną rolę w jej kształtowaniu. Lenny Abrahamson inspiruje filmowców i wzrusza fanów kina od początków swojej kariery. Jest według nas jednym z najwybitniejszych współczesnych reżyserów. Świadczą o tym nie tylko nominacje i nagrody, ale również uwielbienie fanów. Nam imponuje skromnością, pokorą, gotowością i potrzebą dialogu z publicznością – mówił podczas Gali Sławomir Fijałkowski, pomysłodawca i producent Cinergii. – Jego film „Frank” jest kwintesencją tegorocznego hasła Cinergii „Gdzie jest bohater”. Od lat szukamy odpowiedzi na to pytanie, jak się okazuje wraz z reżyserem. Czujemy że Lenny będzie nas prowadził przez kolejne lata, zadając w swoich filmach ważne, fundamentalne pytania. Wzrusza nas to, że Lenny Abrahamson pozwala nam wierzyć, że bohaterem może być każdy z nas. Kochamy jego filmy za piękny, prosty, głęboko ludzki przekaz.

Będący gościem pierwszej w Polsce retrospektywy swoich filmów reżyser przyjechał do Łodzi wraz z rodziną i przez weekend intensywnie uczestniczył we wszystkich pokazach swoich filmów z uśmiechem na ustach odpowiadając na pytania publiczności. Do grona laureatów Złotego Glana dołączył także wybitny operator Ryszard Lenczewski. – Zanim zaczął pracować w filmie, chciał zostać fotografem. Wygrywał lokalne konkursy fotograficzne i marzył o karierze w tej dziedzinie. Ale w komunistycznej Polsce w tym czasie kariera fotograficzna była prawie niemożliwa – nie było czasopism, reklam, mody. Stwierdził, że najlepszym sposobem na robienie zdjęć jest zostać operatorem. Kręcenie zdjęć i fotografowanie to pasje, które uzupełnią się w jego twórczości, nachodzą na siebie i dają dużą niezależność w kontakcie z reżyserami. I właśnie za ten autorski dar komunikacji wizualnej i niezależnej postawy wobec „wypatrzonego” kadru, a także za całokształt twórczości nagradzamy go Złotym Glanem – usłyszeliśmy w laudacji wygłoszonej na cześć laureata na scenie kina Helios Sukcesja.

Ryszard Lenczewski z powodów osobistych nie mógł być obecny na gali. W imieniu twórcy statuetkę na odebrała małżonka. Publiczność obejrzała natomiast krótkometrażowy film jego autorstwa „Moja bezsenna ciemność” zrealizowany telefonem komórkowym. Tego wieczora widzowie poznali również laureatów kolejnej nowej nagrody Cinergii przyznawanej w ramach sekcji „VR jako nowe kino atrakcji” prezentującej produkcje w tzw. rzeczywistości rozszerzonej. Wśród filmów dokumentalnych wykorzystujących technologię Virtual Reality nagrodzono film „Szepty” Jacka Nagłowskiego i Patryka Jordanowicza. Natomiast wyróżnienie dla fabuły z elementami wirtualnej rzeczywistości powędrowało w ręce Tomasza Dobosza – autora filmu „Kartka z powstania”.

W programie CINERGII znalazły się pokazy głośnych, nagradzanych tytułów i klasyki kina. Jak co roku filmowy trzon CINERGII stanowią konkursy młodego kina. W tegorocznych zmaganiach o główną nagrodę KONKURSU EUROPEJSKICH DEBIUTÓW I FILMÓW DRUGICH – Kryształową Łódkę rywalizuje będzie dziewięć europejskich tytułów. Aż pięć z nich pokazywanych jest w Łodzi premierowo. Ocenia je profesjonalne jury pod przewodnictwem reżysera i scenarzysty Macieja Pieprzycy, autora głośnych i nagradzanych „Chce się żyć”, „Jestem mordercą” i „Ikar. Legenda Mietka Kosza”. Wśród jurorów znaleźli się także ceniona w Polsce i na świecie montażystka Agnieszka Glińska, błyskotliwa felietonistka i dziennikarka Agata Passent oraz aktor teatralny i filmowy, a także artystafotograf Tomasz Tyndyk.

Również dziewięć filmów staje w szranki w KONKURSIE POLSKICH DEBIUTÓW I FILMÓW DRUGICH. W zmaganiach o główną nagrodę – Kryształowe Jabłko konkuruje pięć filmów fabularnych oraz cztery pełnometrażowe dokumenty. Wśród filmów, które zostały zakwalifikowane do konkursu znalazły się tytuły, które zaistniały już w festiwalowym obiegu, jak głośne, nagradzane na w Gdyni obrazy „Supernova” Bartosza Kruhlika, „Wszystko dla mojej matki” Małgorzaty Imielskiej czy “Żelazny most” Moniki Jordan-Młodzianowskiej, który przyjedzie na Cinergię z Nagrodą dla Najlepszego Reżysera przyznaną właśnie na Festiwalu Filmów Polskich Ekran w Toronto. W gronie tym są jednak także produkcje będące dopiero na początku swej festiwalowej drogi, jak nakręcony w Japonii dokument „Moja mała Polska” Mateja Bobrika czy realizowany przez 9 lat obraz „Z wnętrza” Cezarego Grzesiuka, Tomasza Szwana i Krystiana Kamińskiego przedstawiający relację malarza Zdzisława Beksińskiego z marszandem Piotrem Dmochowskim. Konkursowe filmy ocenia profesjonalne jury pod przewodnictwem reżyserki, scenarzystki i producentki Joanny Kos-Krauze. Zasiądą w nim także uznawana za jedną z najzdolniejszych aktorek młodego pokolenia Karolina Bruchnicka oraz najwybitniejsza polska fotosistka Renata Pajchel. Festiwalowa publiczność będzie miała okazję poznać jej twórczość dzięki wystawie WERKI. WAJDA. Renata Pajchel. którą przygotowało Stowarzyszenie Filmowe KinoArt. Autorka i bohaterka ekspozycji spędziła blisko 30 lat na planie filmów Andrzeja Wajdy. Stosując nowatorską metodę robienia zdjęć aparatem w dźwiękoszczelnej obudowie Renata Pajchel mogła bezpośrednio uczestniczyć podczas kręcenia ujęć na planie filmowym i, wykorzystując umiejętności nabyte podczas studiów na wydziale operatorskim, uchwycić żywe emocje aktorów i atmosferę sceny. Efektem współpracy z Andrzejem Wajdą, oprócz fotosów, są zdjęcia z planów filmowych, czyli „werki”. Ich autorka posiada w swoich zbiorach prawdziwe „perełki”, które w Łodzi po raz pierwszy wystawione zostaną na widok publiczny. – To mój ostatni hołd, który chcę złożyć Andrzejowi Wajdzie – mówi artystka.

Lenny Abrahamson pożegnał się już z łódzką publicznością. Od 26 listopada gości w Łodzi natomiast amerykański aktor Joe Pantoliano uwielbiany przez fanów „Rodziny Soprano” i „Matrixa”. Aktor weźmie udział w specjalnym seansie „Matrixa” odrestaurowanym na 20. rocznicę powstania filmu. Ponadto w Łodzi promował będzie także swój najnowszy film „WINOwajca” i wraz z jego reżyserem Seanem Cisterną również spotka się z festiwalową publicznością.

Cinergię odwiedzi równie jedna z najwybitniejszych czeskich dokumentalistek Jana Ševčíková – współtwórczyni czeskiej szkoły „czaso-zbiorczego dokumentu” (časozberný dokument), która na realizację swoich filmów poświęca całe lata cierpliwie obserwując bohaterów i kreśląc ich intymne portrety. Reżyserka przyjedzie do Łodzi razem z retrospektywą swoich filmów, które prezentowane będą w większości z oryginalnych taśm 35 i 16 mm. A dzięki wsparciu Czeskiego Centrum festiwal prezentuje je całkowicie nieodpłatnie.

29 listopada gościem Gali Zamknięcia 24. Forum Kina Europejskiego CINERGIA będzie światowej sławy reżyser, laureat Oscara i Złotej Palmy, a także kilkudziesięciu innych nagród Roman Polański. Autor m.in. „Pianisty”, „Noża w wodzie” czy „Dziecka Rosemary” odbierze statuetkę Złotego Glana, którym łódzka impreza od lat honoruje niepokornych twórców filmowych idących pod prąd modom i trendom. Uczestnicy gali przedpremierowo zobaczą jego najnowsze dzieło – wyróżniony Wielką Nagrodą Jury i Nagrodą FIPRESCI w Wenecji, nominowany do Europejskich Nagród Filmowych obraz „Oficer i szpieg”.

Finał Cinergii to koncert Ani Dąbrowskiej pt. „Ania Movie Charlie”, który odbędzie się 30 listopada 2019 w Teatrze Wielkim w Łodzi. Dzień po ceremonii rozdania nagród tegorocznego Festiwalu nazywana Pierwszą Damą Polskiego Popu Ania Dąbrowska uświetni swoim występ 25-lecie Kina Charlie – kolebki CINERGII, miejsca o ogromnym znaczeniu dla miłośników dobrego kina w Łodzi i nie tylko.

Organizatorem 24. Forum Kina Europejskiego CINERGIA jest Stowarzyszenie Łódź Filmowa przy wsparciu miasta Łódź i Łódzkiego Centrum Wydarzeń.

foto: S. Szwajkowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.