
Coraz bliżej jest wprowadzenie przepisów dotyczących oznakowania stołówek szkolnych i szpitalnych, restauracji oraz innych zakładów z grupy HoReCa specjalnym znakiem. Przyjmując w uproszczeniu, chodzi o przekazanie informacji, o zawołanie „Gotujemy EKO” lub „Karmimy BIO”. A formalnie to dotyczy aktu prawnego regulującego prawo posługiwania się tego rodzaju oznakowaniem przez zakłady zbiorowego żywienia (ZZZ), czyli „Ustawy o żywieniu zbiorowym z udziałem żywności ekologicznej”.
Stowarzyszenie „Polska Ekologia” od lat czyniło starania, aby oferowanie żywności ekologicznej stawało się powszechne, żeby afiszowanie się tym faktem nobilitowało firmy ekologiczne, a przy tym, zrobić wszystko aby nieuprawnieni nie mogli stroić się w cudze piórka.
Szczególny nacisk kładło Stowarzyszenie „Polska Ekologia” (i nadal czyni ważnym) na zaistnienie eko posiłków w stołówkach szkolnych, mając na uwadze prozdrowotne korzyści dla młodego pokolenia, nie pomijając kwestii ekologicznego karmienia pacjentów przez gastronomię szpitalną.
Deklaracja: Zdrowe dzieci – zdrowe jutro!
Podczas majowego Europejskiego Kongresu Odnowy i Rozwoju Wsi w Poznaniu Stowarzyszenie „Polska Ekologia” wraz ze Stowarzyszeniem BIO Romania ogłosiły deklarację na rzecz przyszłości Europy zatytułowaną ZDROWE DZIECI – ZDROWE JUTRO! Dotyczyła ekologicznej edukacji i wprowadzenia w szkołach w całej UE konsumpcji żywności ekologicznej.
Została skierowana do całej europejskiej klasy politycznej w każdym kraju członkowskim, Parlamentu Europejskiego, Rady Ministrów, Komisji Europejskiej.
Deklaracja odnosiła się do przyszłości Europy i uwzględniała postulat młodych rodzin dążących do wprowadzenia przepisów, które ustanowią zasadę, że każdy uczeń w wieku od 5 do 14 lat powinien otrzymać w szkole co najmniej jeden posiłek przygotowany ze składników ekologicznych. Wyprodukowany i dystrybuowany w sposób możliwie jak najbardziej lokalny i ekologiczny.
Wprowadzenie tej zasady do polityki europejskiej powinno być priorytetem z uwagi na zdrowie i dobro naszych dzieci.
Zwraca uwagę na ten problem dietetyk kliniczny Monika Stromkie-Złomaniec przypomina, że zdrowie dzieci i młodzieży w ogromnym stopniu zależy od jakości codziennego odżywiania. To, co trafia na talerz w szkolnej stołówce, wpływa na rozwój fizyczny, koncentrację, odporność, a nawet na wyniki w nauce.
Trzy stopnie ekologiczności
Eko znak ma być symbolem gotowania i oczywiście karmienia potrawami, które powstały z wykorzystaniem produktów ekologicznych. I tu wchodzi kwestia procentowego udziału surowców z certyfikatem ekologicznym. Mają istnieć 3 takie znaki, czyli 3 stopnie ekologiczności. Najwyższy to 90 – 100 % wartościowego udziału produktów ekologicznych zawartych w potrawach. I oznakowanie w kolorze złotym. Drugi stopień – srebrny – to 50 < 90 %, trzeci zaś brązowy to 20 < 50 %.
Obowiązkowa procedura sprawdzająca
Oznakowanie ma uwidocznić i potwierdzić fakt, że wspomniane zakłady przeszły procedurę sprawdzającą, iż mają podstawę do informowania o gotowaniu potraw z udziałem składników ekologicznych. Owa procedura zaczyna się od złożenia wniosku do właściwego wojewódzkiego inspektora jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych o wpis zakładu (ZZZ) do publicznie dostępnego wykazu prowadzonego na stronie głównego Inspektora JHARS. Trzeba będzie udokumentować zakup ekożywności.
Kupuj lokalnie, czyli „wokół komina”
Stowarzyszenie „Polska Ekologia” od dawna kładzie nacisk aby doceniać jakość – zwłaszcza ekologicznych – produktów pochodzących od wiarygodnych producentów. Kupowanie polskich owoców i warzyw to zarówno wsparcie polskich rolników i przetwórców, jak i prozdrowtny wybór żywnościowy. A powiększenie rynku zbytu polskiej żywności ekologicznej prowadzi do niższych cen.
Często przywoływany jest tu przykład Francji, gdzie prowadzące bio kuchnię szkolne, szpitalne i zakładowe stołówki znacząco wpłynęły na rozwój ekorynku.
Także w Polsce istnieją przykłady, że dobre rozeznanie źródeł zaopatrzenia pomogło w wielu wzorcowo wręcz prowadzonych eko stołówkach.
Takim przykładem jest wrocławska Farma Miejska, która we współpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym dostarcza ekologiczne warzywa dla żłobków, przedszkoli i domów pomocy społecznej.
Na dobrej drodze prowadzącej do ekologicznych, zielonych zamówień publicznych znajduje się Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego w Warszawie dążący do optymalizacji wydatkowania środków publicznych, m.in. w zakresie zielonych zamówień obejmujących warzywa i owoce. Kolejnym krokiem mogłyby być zamówienia skierowane do dostawców żywności ekologicznej.
Po pierwsze szkoły
Na wprowadzenie w życie omawianej tu ustawy będziemy musieli jeszcze poczekać albowiem teraz przeprowadzany jest etap konsultacji (projekt nr UD303). Tymczasem młode pokolenie rośnie cały czas. I nic nie stoi na przeszkodzie, aby dyrekcje szkół zwracały się do Stowarzyszenia „Polska Ekologia” o zorganizowanie czy to szkoleń, czy warsztatów poświęconych wartościom odżywczym jakie ma żywność ekologiczna. Może się to odbywać chociażby w ramach „Programu dla Szkół”, czy odwiedzin we wskazanej zagrodzie edukacyjnej.
Warto przypomnieć udaną akcję promocyjną „Organic School – lepsza żywność dla lepszej przyszłości”, akcji realizowanej przez wspomniane Stowarzyszenie. Jego prezes Paweł Krajmas powiedział –
– „Promowaniem walorów odżywczych żywności ekologicznej zajmujemy się od lat i na wielu polach, także w szkołach, gdyż tam najważniejsze jest zarówno edukowanie, jak i spożywanie wartościowego pożywienia. Ważne jest, abyśmy z tą wiedzą dotarli przede wszystkim do nauczycieli i kadry zarządzającej. W tej kwestii podpowiadamy, gdzie blisko znajduje się odpowiednie i bezpośrednie źródło zaopatrzenia w taką żywność. Chociażby w promieniu 30 kilometrów”.
Rośnie świadomość konsumentów
Stowarzyszenie „Polska Ekologia” jest żywo zainteresowane tym, aby wiedza o walorach żywności ekologicznej docierała do młodego pokolenia. Upowszechnia przekonanie, że ekologiczne produkty są wolne od pestycydów i sztucznych dodatków, co przyczynia się do lepszego zdrowia dzieci.
Pan Czesław Meus przewodniczący Komisji Rewizyjnej wspomnianego Stowarzyszenia – ekspert pradawnych, ekologicznych zbóż –
– „ Mnie i wielu świadomych konsumentów przekonuje smak i prozdrowotne wartości odżywcze. Twierdzę tak na podstawie setek spotkań z konsumentami organizowanych w ciągu roku przez nasze Stowarzyszenie, które robi takie imprezy od 19 lat.
Dodam, że Stowarzyszenie „Polska Ekologia” jest liderem na rynku w kontaktach z konsumentami w różnym wieku. Promujemy polską żywność wysokiej jakości pochodzącą od rodzimych rolników i przetwórców. Na każdym z tych spotkań prowadzimy badania fokusowe, które nam dają obraz świadomości i zainteresowania konsumentów zakupami produktów z certyfikatem ekologicznym. A oto przekonujący wynik – 95 % uczestników akceptuje żywność jakości ekologicznej”.
Potwierdzenie tej opinii można znaleźć w raportach dotyczących świadomości ekologicznej Polaków – CBOS i Eko Barometru. Opiera się na nich pani dr Angelika Kantor z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach i stwierdza, że „Konsumenci przez swoje zachowania, wybory zakupowe oraz realizowane wzorce konsumpcji mają wyraźny wpływ na działania przedsiębiorstw i ich ofertę, a więc na liczbę i cechy produktów, które pojawiają się na rynku”.
Nie ustają starania Stowarzyszenia „Polska Ekologia” aby zwiększyć świadomość konsumentów w odniesieniu do wartości odżywczej jaką dają posiłki ekologiczne, także w zakładach żywienia zbiorowego. Organizacja ta aktywnie uczestnicy w pracach konsultacyjnych.
Nim projekt zmieni się w obowiązującą ustawę
Pora zastanowić się jak wykorzystać okres poprzedzający termin wprowadzenia omawianej ustawy w życie. Tu do odegrania swoją ważną rolę mają zaopatrzeniowcy, którzy powinni zinwentaryzować źródła zaopatrzenia, a także kalkulatorzy władni zoptymalizować listy zakupów i przeprowadzić próbną kalkulację. Te przymiarki ułatwią wybór jednego z trzech urzędowych znaków ekologicznych.
Do przepracowania są jeszcze sprawy w zakresie tzw. „papierologii”. I nie chodzi tylko o opracowanie procedury weryfikacji ekologicznych certyfikatów, ale o sposób ściągania faktur z systemu KSeF. Nadchodzi bowiem rewolucyjny czas otrzymywania wirtualnych faktur dostępnych tylko w Krajowym Systemie e-Faktur.
Dobre przygotowanie to podstawa sprawnego działania – odpowiedni znak można łatwo powiesić na ścianie, ale zdobycie uprawnień posługiwania się nim będzie wymagało wysiłku.

