Ewa Wachowicz: Jem mądrze, nie podlegam modom na diety

Ewa Wachowicz

Prezenterka, producentka programów telewizyjnych bardzo pilnuje tego, co je. I nie chodzi tu o liczenie kalorii, ale o jakość jedzenia. Chętnie włącza więc do swojego menu warzywa i zdrowe przekąski. Podstawą jednak jest regularność posiłków. Jej zdaniem największe spustoszenia w organizmie są spowodowane restrykcyjnymi dietami, stresem i chemicznymi dodatkami do żywności.

Ewa Wachowicz podkreśla, że niezależnie od rodzaju wykonywanej pracy, sposób na perfekcyjną figurę jest bardzo prosty: zdrowa żywność i spora dawka sportu.

– Nie ulegam modom na jakiekolwiek diety, natomiast staram się po prostu jeść mądrze. Przestrzegam najprostszych, najstarszych zasad na świecie, czyli jem śniadanie. Drugie śniadanie często zabieram ze sobą, ponieważ dużo czasu spędzam w samochodzie, w pociągu. Czasem trzeci posiłek też bywa w podróży, więc zawsze mam ze sobą coś do jedzenia. Przestrzegam zasady, że nie głodzę organizmu, staram się jeść co 2,5–3 godziny, więc zawsze mam pod ręką jakieś zdrowe przekąski, najczęściej orzechy, migdały, sok warzywny czy granola z jogurtem – mówi Ewa Wachowicz.

Producentka programów telewizyjnych mówi, że stara się też systematycznie nawadniać organizm, bo to korzystnie wpływa m.in. na skórę. Jej zdaniem warto wyrobić w sobie nawyk sięgania po wodę.

– Piję ogromne ilości wody. Bardzo dbam o to, żeby woda była w szkle a nie w plastikowych butelkach, ponieważ uważam, że taka jest najzdrowsza. Biorę sobie do szklanej butelki wodę z kranu, którą doprawiam sokiem z cytryny, daję trochę octu jabłkowego. Teraz zimą dużo więcej piję różnego rodzaju naparów, herbat – uwielbiam herbatę roiboos. Bardzo dużo piję wody imbirowej, czyli zalewam imbir ciepłą wodą i biorę taki napój do termosu.

Ewa Wachowicz nauczyła się wsłuchiwać w potrzeby swojego organizmu i dostarczać mu takie produkty, jakie najbardziej toleruje. Choć podstawą jej menu są posiłki bogate w warzywa, to nie unika też różnego rodzaju ciast i przygotowuje ich zdrowe wersje.

– W moim domu jest i sernik, i przepyszna szarlotka. Ostatnio zrobiłam fantastyczne ciasto migdałowe bezglutenowe, z mąką migdałową, doprawione kakao, cudowne, fantastyczne, puszyste, taka babka z tego wyszła. Ponieważ moi widzowie, moi fani są na różnych dietach, więc odpowiadam na ich zapotrzebowanie – mówi Ewa Wachowicz.

źródło: Newseria
foto: Promiss Ewa Wachowicz / ewawachowicz.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.