Napadł na bank. Kasjerkę zaszantażował bombą… atomową

Fot. Pixabay

Napady na banki, mają tak długą historię, jak sama bankowość. Duża ilość gotówki i kosztowności zgromadzona pod jednym dachem działa na złodziei jak magnes i rozpala ich wyobraźnię.

Za największy napad na bank w historii uważa się zabranie z banku centralnego Iraku blisko miliarda dolarów. Dokonał tego oddział Kusaja Husajna, syna Saddama na dzień przed rozpoczęciem amerykańskich bombardowań Bagdadu. W konwoju dowodzonym przez syna dyktatora wywieziono jedną czwartą rezerw dewizowych kraju.

Trzeba jednak pamiętać, że pieniądze z bankowego depozytu wydano na polecenie władcy państwa. Dlatego kwestia czy był to w istocie napad jest dość kontrowersyjna. Problem leży również w potwierdzeniu przebiegu operacji ze względu na wywołane wojną zamieszanie.

Nawet jeśli historia z synem Husajna okazałaby się nieprawdziwa, to i tak największy napad na bank w historii najprawdopodobniej miał miejsce w Bagdadzie, tylko kilka lat później. W 2007 r. strażnicy ukradli niemal 300 mln dolarów z Dar Es Salaam Bank. Większość została odzyskana.

Czy wiesz, że…

Z raportów FBI wynika, że napady na banki najczęściej mają miejsce w piątek. Najpopularniejsza pora dnia to godziny przedpołudniowe — od 9 do 11 rano. Położenie banku nie ma znaczenia. Równie często rabowane są banki w dużych aglomeracjach, jak i te na przedmieściach czy w małych miasteczkach.

Najmłodszy amerykańskich rabuś bankowy miał 8 lat. Jego nota z żądaniem pieniędzy zaczynała się od słów: „Drogi Banku: Obrabujemy Cię punktualnie o godzinie 12. Włóżcie $10.000 pod wycieraczkę”. Po łup przyjechał wraz 11-letnim kolegą na deskorolce.

Siedemdziesięcioletni Lawrence Ripple napadł na bank w Kansas City i natychmiast oddał się w ręce policji. Podczas procesu tłumaczył, że chce iść do więzienia bo nie może wytrzymać ciągłych awantur z żoną. Złośliwy sędzia wymierzył mu wyrok pół roku… aresztu domowego.

Napad jest najważniejszy, ale przedtem…

28-letni Arthur Bundrage napadł na bank w Stanie Nowy Jork, żądając 20 tysięcy dolarów. Gdy wrócił do domu zorientował się jednak, że kasjer wrzucił mu do torby tylko tysiąc dolarów. Wkurzony Bundrage wrócił więc do banku z reklamacją. Policja zatrzymała go, dobijał się do drzwi.

27-letni Albert Bailey ze stanu Connecticut nie chciał powtórzyć błędu rabusiów, którzy podczas napadu przekonują się, że w bankowej kasie brakuje pieniędzy. Uprzedził więc bank, że wkrótce dokona skoku i poprosił o przygotowanie 100 tysięcy dolarów. Nie przyszło mu do głowy, że pracownicy banku uprzedzą policję.
W lutym 2012 roku kasjerka United Bank w stanie Connecticut zobaczyła przez szybę zamaskowanego mężczyznę. Najpierw szarpał za klamkę, a potem ciągnął szklane drzwi. Po kilku nieudanych próbach wrócił do samochodu i odjechał. Okazało się, że rabuś spóźnił się na własny napad ponieważ przyjechał do banku o 16:12, podczas był on otwarty tylko do 16:00.
Rabuś z Iowa był tak zestresowany, że zamiast przecinka, który w amerykańskim systemie liczbowym oddziela tysiące, wstawił kropkę, dzieląca liczby całkowite od dziesiętnych. W efekcie zamiast 80 tysięcy, zażądał 80 dolarów. Gdy kasjer podał mu cztery banknoty 20-dolarowe zdezorientowany rabuś uciekł.

Wszystko przez złą pogodę

W 2014 roku dwaj zamaskowani rabusie obrabowali bank w Chesterfield w stanie Wirginia. Po otrzymaniu gotówki wrócili do samochodu ale nie byli wstanie odjechać ponieważ z powodu marznącego deszczu nawierzchnia parkingu pokryła była warstwą lodu. Na szczęście policja także miała kłopot z dojechaniem na miejsce napadu i udało im się uciec na piechotę.

Rabuś, który dokonał napadu na bank w Filadelfii nie zwrócił uwagi, że notatkę z żądaniem pieniędzy napisał na karcie wypisu z więzienia, z którego wyszedł dzień wcześniej. Żeby jeszcze bardziej ułatwić zadanie policji zadanie, w taksówce, którą odjechał z banku, pozostawił torbę z całym łupem oraz portfel z prawem jazdy.

42-letni Marvin Simmons z Aleksandrii w stanie Wirginia podczas napadu na bank groził zdetonowaniem bomby atomowej. Co ciekawe, groźba okazała się skuteczna. Kasjerka, zamiast wybuchnąć śmiechem, przekazała mu 5 tysięcy dolarów.

Czytaj więcej: Napady na banki, które z różnych powodów przeszły do historii

źródło: histmag.org, wp.pl, gloskultury.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *