Nowe przepisy przeciw pozwom SLAPP budzą wątpliwości mediów

Prawo
Prawo
Fot. Adobe Stock

Rząd zapowiada większą ochronę dziennikarzy i aktywistów przed tzw. pozwami SLAPP. Część środowiska medialnego uważa jednak, że projektowane przepisy mogą okazać się niewystarczające.

W Polsce trwają prace nad ustawą mającą ograniczyć zjawisko pozwów typu SLAPP, czyli postępowań sądowych wykorzystywanych do wywierania presji na dziennikarzy, aktywistów i osoby uczestniczące w debacie publicznej. Rządowy projekt ma wdrożyć unijną dyrektywę i wprowadzić mechanizmy pozwalające szybciej oddalać bezzasadne pozwy oraz nakładać sankcje finansowe na podmioty nadużywające prawa.

Według Ministerstwa Sprawiedliwości nowe przepisy mają chronić wolność słowa i ograniczyć tzw. efekt mrożący, który sprawia, że redakcje rezygnują z publikacji kontrowersyjnych tematów z obawy przed kosztownymi procesami. Projekt przewiduje m.in. możliwość wcześniejszego odrzucenia pozwu, obowiązek pokrycia kosztów postępowania przez stronę pozywającą oraz wysokie grzywny za nadużywanie procedur sądowych.

Część organizacji medialnych i prawników uważa jednak, że proponowane rozwiązania nie eliminują najważniejszych problemów. Krytyka dotyczy m.in. pozostawienia w kodeksie karnym przepisów o zniesławieniu oraz braku pełnego odwrócenia ciężaru dowodu w sporach dotyczących debaty publicznej. Eksperci wskazują, że wiele pozwów nadal może być wykorzystywanych do wywierania presji na redakcje, zwłaszcza lokalne media dysponujące ograniczonymi zasobami.

Dyskusję wokół nowych regulacji wzmocniły ostatnie głośne sprawy dotyczące prób blokowania publikacji prasowych jeszcze przed wydaniem wyroku. Organizacje branżowe podkreślają, że skuteczność nowych przepisów będzie zależeć nie tylko od samej ustawy, ale również od praktyki sądów oraz tempa rozpatrywania spraw.

źródło: Wirtualne Media

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *