Czy następnych tragedii na torach można uniknąć?

Wg PKP  rozwiązanie jest proste: jeżeli Burmistrz chce zabezpieczyć przejazdy kolejowe niech za to zapłaci.
Inni zarzucają, że w tym apelu są same kłamstwa i sprzeczności z kodeksem etycznym dziennikarzy. Padają też zarzuty, że takie apele to bronienie przestępców winnych spowodowania katastrof. Są i tacy którzy widzą  w tym proteście uprawianie PR.

Śmierć na torach jednak nadal zbiera żniwo.

Czy można coś zrobić w tej sprawie?
A może dąć sobie spokój i schować głowę pod poduszkę?

Śmierć na torach nadal zbiera żniwo.

Idziemy spać.

Setki przejazdów nadal pozostaje niezabezpieczonych.
Zarząd PKP też już zasnął! Uspokoił opinię społeczną głosem, że jak samorząd terytorialny nie chce śmierci na torach to niech za to zapłaci.
Temat pozostaje otwarty!

Śmierć na torach nadal zbiera żniwo.

Słychać stukot zbliżających się żelaznych  kół!
Drogi prowadzą do setek niezabezpieczonych przejazdów kolejowych. Na nich dziesiątki, setki, tysiące przemieszczających się samochodów.

Czy śmierć na torach nadal zbiera żniwo?

Każdy głos mile widziany

http://www.polskiemedia.org/index.php?option=com_content&task=view&id=678&Itemid=42

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.