Gala Miss Kosmetyczek 2012

W trzeciej edycji konkursu Miss Kosmetyczek, jury w skład którego weszli m.in. Katarzyna Cichopek, Monika Richardson, Jerzy Gruza, Ewa Kuklińska, Robert Korzeniowski, Marek Włodarczyk czy Miss Polonia Marcelina Zawadzka, wybrało najpiękniejszą kosmetyczkę w Polsce. Została nią Angelika Plank z miejscowości Zawadzkie. Tytuł I Vice Miss przyznano Agnieszce Fennig z Wrocławia, natomiast II Vice Miss została Anna Matuk ze Szczecina. Dodatkowo pierwszy raz w historii konkursu internauci wybrali swoją Miss, którą została Kalina Skwarcz z Opalenicy.

Podczas finału uczestniczki zaprezentowały się w kilku odsłonach. W pierwszym występie publiczność mogła podziwiać je w fartuszkach kosmetycznych, w których pracują na co dzień. Następnie finalistki zaprezentowały się w przepięknych sukienkach koktajlowych i kreacjach wieczorowych projektu Agnieszki Światły.
Wydarzenie uświetnił koncert wschodzącej gwiazdy muzyki retro pop z elementami soul, jazz, r&b – młodziutkiej i pięknej Marceliny Stoszek, a imprezę poprowadził perfekcyjny jak zawsze Krzysztof Ibisz.

Podczas Gali odbył się także finał konkursu Top Beauty Salon, w którym wyłoniono najlepsze gabinety kosmetyczne w Polsce.
Nagrody, o łącznej wartości ponad 15 tysięcy złotych, przyznano w czterech kategoriach, doceniając zarówno jakość usług pielęgnacji twarzy i ciała, jak i komfort gabinetu, czy profesjonalizm obsługi. 
Uczestniczki konkursu, poza prestiżem i rozgłosem, jaki daje tytuł Miss Kosmetyczek, walczyły o bardzo cenne nagrody, jak choćby prestiżowy aparat Rubica, kurs mikropigmentacji, masażu czy zestawy produktów Clarena.
Wśród gości dało się zauważyć wielu specjalistów z dziedziny kosmetologii czy coraz popularniejszej w Polsce medycyny estetycznej min. znaną i cenioną warszawską lekarkę i specjalistkę z zakresu medycyny estetycznej Panią dr Barbarę Jerschina, której towarzyszyła Consulella Pujszo, żona kontrowersyjnego reżysera Mariusza Pujszo, będącego członkiem jury tegorocznych wyborów.

Michał A. Zieliński
(tekst i foto)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.