
Mija pięć lat od aresztowania dziennikarza i działacza polskiej mniejszości na Białorusi. Nadal przebywa w kolonii karnej, a jego sytuacja pozostaje bez zmian.
25 marca mija pięć lat od zatrzymania Andrzeja Poczobuta przez władze Białorusi. Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej wciąż przebywa w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze w Nowopołocku. Jak podkreślają przedstawiciele środowisk polskich na Białorusi, jego sytuacja pozostaje trudna, a kontakt z rodziną jest ograniczony.
Poczobut został zatrzymany w 2021 roku i skazany dwa lata później na osiem lat więzienia. Zarzuty wobec niego dotyczyły działalności publicystycznej i podtrzymywania polskiej tożsamości narodowej. Od czasu aresztowania przebywał w różnych ośrodkach detencyjnych, a obecnie odbywa karę w jednym z najcięższych zakładów karnych w kraju.
Sprawa jego uwolnienia pozostaje w gestii decyzji politycznych na najwyższym szczeblu. Mimo podejmowanych działań dyplomatycznych i międzynarodowych starań, dotychczas nie przyniosły one przełomu. W ostatnich miesiącach zwolniono część więźniów politycznych, jednak Poczobut nie znalazł się w tej grupie.
Dziennikarz przez lata współpracował z polskimi mediami i był aktywnym uczestnikiem życia społecznego. Po uwięzieniu otrzymał międzynarodowe wyróżnienia za działalność na rzecz wolności słowa i praw człowieka. Jego sprawa pozostaje symbolem sytuacji niezależnych mediów na Białorusi.

