
Ministrowie kultury państw UE chcą przyjąć konkluzje dotyczące walki z dezinformacją i wzmocnienia roli mediów publicznych w ramach Europejskiej Tarczy Demokracji. Węgry zapowiedziały sprzeciw, ale pozostałe kraje planują obejść weto.
Ministrowie kultury państw Unii Europejskiej mają dziś w Brukseli przyjąć konkluzje dotyczące poprawy dostępu do rzetelnych informacji w ramach Europejskiej Tarczy Demokracji. Dokument odnosi się m.in. do walki z dezinformacją oraz do wzmocnienia roli mediów publicznych w obronie demokratycznych procesów. Węgry zapowiedziały jednak weto wobec planowanych ustaleń.
Minister kultury Marta Cienkowska podkreśliła, że wolne i niezależne media są jednym z fundamentów demokracji, a w części państw UE standardy dotyczące mediów publicznych wciąż odbiegają od wymogów Europejskiego Aktu o Wolności Mediów. Polska zamierza poprzeć konkluzje i opowiada się za pełnym przestrzeganiem unijnych przepisów chroniących pluralizm i niezależność redakcyjną.
Jak ujawniła Cienkowska, ministrowie mają obejść węgierski sprzeciw, przyjmując dokument na poziomie prezydencji Rady UE, którą obecnie sprawuje Dania. Jednocześnie w Polsce trwają prace nad nową ustawą medialną — projekt ma trafić do rządu jeszcze w tym roku, a konsultacje publiczne mogłyby ruszyć wkrótce potem.
Minister poinformowała również o zaplanowanych środkach na kulturę w przyszłym budżecie UE. W funduszu Agora przewidziano 1,8 mld euro na projekty kreatywne, o które Polska będzie zabiegać m.in. w celu wsparcia młodych twórców i inicjatyw międzynarodowych.

