Warszawska lekcja przy Wspólnej

Śródmieście, Żoliborz, Mokotów, Starówka … 75 lat temu warszawianki i warszawiacy ruszyli do walki o wolność miasta. Chwytając za broń, chcieli wyzwolić stolicę i zatrzymać okupacyjną, niemiecką zbrodnię.

Trudno opisać bohaterstwo Powstańców. Przeciwnik miał czołgi, samoloty i ciężką artylerię. Oni – odwagę i wiarę, butelki z benzyną i pojedyncze sztuki broni palnej. W młodzieńczej euforii, planowali zwyciężyć w kilkanaście dni, walczyli przez sześćdziesiąt trzy. Niestety bez zwycięstwa.

Warszawa jednak powstała jak Feniks z popiołów. Dziś ma szczególny obowiązek przypominać światu, do czego prowadzi agresja i nienawiść oraz zaślepienie ideologią. Mamy obowiązek przekazać pamięć o Powstaniu kolejnym pokoleniom, oddając hołd poległym i zamordowanym. Powinniśmy też traktować to bohaterskie lecz smutne wydarzenie, jako ponadczasową lekcje historii, której motto powinno brzmieć „Nigdy więcej”.

Taka lekcja ma dziś miejsce na ulicach Warszawy.

Przy ulicy Wspólnej 56 na skwerze Batalionu AK „Zaremba-Piorun” odbyło się spotkanie przedstawicieli tamtego walczącego pokolenia z młodszymi warszawiakami. Uwcześni żołnierze wspominali czasy Powstania. Z młodzieńczym błyskiem w oku, jak wówczas…

Wspomnienia trzech przedstawicieli Batalionu AK „Zaremba-Piorun”: kpt. Stanisława Jana Majewskiego ps. „Stach”, ppor. Jana Zarębskiego ps. „Janko Muzykant” i kpt. Romana Lipca ps.”Adam” nie miałyby końca, gdyby nie ich wiek i rocznicowe obowiązki w wielu miejscach Warszawy.

MG
foto: Mirosław Gleb

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.