
Połóż się, rozluźnij, zaufaj, możesz tak leżeć i leżeć… Bo to jest słona woda, prosto z praoceanu… zdrowa. W żadnym innym basenie nie doświadczysz takiego uniesienia!
Oto Skarb Solankowej Doliny – tłumaczę siedmiolatkom. A one mi uwierzyły! Potem, w domu, puściłam im na YouTube mój bajkowy film o Dziadku Solnym, Jasiu i Małgosi. Jestem pewna, że opowiedzą w swoich szkołach po wakacjach: „Nie ma jak w Ciechocinku”!
Więcej na wiescizpolski.pl

