Zamieszanie wokół Pereł Samorządu 2020

Perły Samorządu 2020

Perły Samorządu 2020

Stowarzyszenie Gazet Lokalnych zarzuca „Dziennikowi Gazecie Prawnej”, że zorganizował plebiscyt, który legitymizuje gazety wydawane przez samorządy. „DGP” odpowiada, że „to piramidalne nieporozumienie lub manipulacja” i zapewnia, że nie promuje takich wydawnictw.

Stowarzyszenie Gazet Lokalnych w poniedziałek opublikowało list otwarty do redaktora naczelnego „Dziennika Gazety Prawnej” (Infor Biznes) Krzysztofa Jedlaka, w którym krytykuje plebiscyt Medialne Perły Samorządu, zorganizowany przez gazetę. Zdaniem SGL przedstawia on tylko samorząd i jego wydawnictwa. „Stowarzyszenie Gazet Lokalnych stoi od lat na stanowisku, że gazety te są zagrożeniem dla wolności słowa, nie mają nic wspólnego z rzetelnością i obiektywizmem. Stoją w sprzeczności z medialnym warsztatem dziennikarskim” – napisali sygnatariusze. SGL podkreśla, że wydawane za pieniądze podatników tytuły atakują prywatne media, nie udzielają informacji ich dziennikarzom czy „szantażują” odbieraniem ogłoszeń. „Tylko niezależna prasa lokalna może spełniać wszystkie funkcje mediów, w szczególności kontrolę władzy, patrzenie tej władzy na ręce. (…) wspieranie gazet samorządowych, których istnienie jest zagrożeniem dla niezależności prasy lokalnej godzi w demokrację (…). Organizując tego typu Plebiscyt przyczyniacie się do niszczenia wolnej, lokalnej prasy” – kończy SGL.

– Przyznawanie takich nagród to legitymizacja gazet samorządowych, a „Dziennik Gazeta Prawna” jest poważnym medium, które kształtuje opinię prawną nie tylko wśród przedsiębiorców. W świecie mediów powinniśmy być tego samego zdania: to nie jest dobre, gdy państwo wydaje gazety. Rolą samorządów nie jest wydawanie prasy, tylko zaspokajanie potrzeb społecznych. Gdy istnieje niezależna prasa, nie ma potrzeby, by samorząd dokładał swoje – mówi „Press” prezes SGL Ryszard Pajura.

„To jakieś piramidalne nieporozumienie lub manipulacja” – odpowiada Krzysztof Jedlak w przesłanym „Press” stanowisku. Jak dodaje, w kategorii Medialna Perła Samorządu (a także w innych) oceniano samorządy, a nie ich wydawnictwa. „W krytycznej analizie braliśmy pod uwagę wszystkie kanały komunikacji, m.in. strony internetowe, media społecznościowe, materiały video, TV, kampanie komunikacyjne, w tym informacyjno-promocyjne, oraz – owszem – wydawane przez JST (jednostki samorządu terytorialnego – przyp. red.) biuletyny i gazetki (…) chcieliśmy zobaczyć, kto wykorzystuje wszystkie te kanały z większym pożytkiem dla mieszkańców i lokalnych wspólnot, a kto z mniejszym (…). Nie pominęliśmy w tej ocenie biuletynów i gazetek, bo trudno pomijać fakty. One też stanowią – czy tego chcemy, czy nie – jeden z wielu kanałów komunikacji z mieszkańcami, inwestorami itd. Ze stwierdzenia faktu nie wynika jednak jego pochwała, bynajmniej. Nie mamy też wątpliwości, że nie są to wydawnictwa obiektywne” – dodaje naczelny „DGP”. Jak pisze, w konkursie wyżej punktowano „te samorządy, które zamiast biuletynów i gazetek przygotowują sensowne materiały publikowane lub wykorzystywane potem na łamach normalnej prasy lokalnej i które tę prasę wspierają”.

Jedlak zaznacza, że podziela krytyczne argumenty SGL wobec samorządowych biuletynów. „Samorządy nie powinny wydawać pieniędzy podatników na własne gazetki. Być może przydałyby się tu konkretne ograniczenia prawne” – zastanawia się.

W konkursie Perły Samorządu przy wsparciu firmy audytorskiej oceniane są efektywność i jakość działania samorządów i samorządowców w wielu obszarach.

źródło: Press

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.