Chiński Lew budzi się z turystycznego snu

Turyści

Turyści

11 maja, trzy i pół miesiąca po zamknięciu swoich drzwi, Disney World Shanghai otworzył się ponownie. Globalna społeczność turystyczna odnotowała to jako jeden z najważniejszych do tej pory powrotów turystyki chińskiej.

Zaproszenie do podróży

Większość atrakcji turystycznych w Chinach wznowiło już działalność po szczytowym okresie epidemii. Wiele z nich znacznie ograniczyło maksymalną liczbę odwiedzających. Konsekwentnie stosują nadzwyczajne środki ostrożności, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia nowych zakażeń.

Na początku maja Chiny obchodziły Święto Pracy. Tegoroczne obchody chiński rząd przedłużył do pięciu dni. Było to niepisanym zaproszeniem do wznowienia normalnego życia.

Zaproszenie zostało powszechnie przyjęte, odnotowano w tym okresie ponad 90 milionów podróży krajowych. W porównaniu z 200 milionami w zeszłym roku jest to liczba znacznie mniejsza. Jednak wyraźnie pokazuje nastroje konsumentów i chęć podróżowania. Według serwisu informacyjnego Xinhua, 1 maja w Chinach odbyło się 7,37 miliona podróży kolejowych. Daje to najwyższą dzienną frekwencję od chińskiego Nowego Roku.

Drobne kroki

Kiedy chińscy turyści zaczną podróżować za granicę? Co trzeba zrobić, aby przekonać chińskich turystów do przyjazdu do Europy?

Popularne dotychczas wśród Chińczyków kraje, takie jak Tajlandia, Malezja i Japonia, zapewne będą pierwszymi, które odwiedzą. Chińczycy będą też wybierać kraje, które dotychczas uchodziły za najbezpieczniejsze. Także takie, których społeczność akcentowała gesty solidarności dla Chin, kiedy te prowadziły walkę z epidemią.

Negatywnym przykładem jest tu USA i  Donald Trump. Retoryka amerykańskiego prezydenta sprawia, że relacje na linii Waszyngton-Pekin oceniane są jako najgorsze od dziesięcioleci. Skutecznie zniechęcają Chińczyków do wizyt w Stanach Zjednoczonych. Według opinii ekspertów lotnictwa władze chińskie utrudniają uzyskanie zgody na regularne połączenia lotnicze dla amerykańskich linii lotniczych.

Kiedy do Polski?

Przyjazdy chińskich turystów do Polski uzależnione są przede wszystkim od otwarcia połączeń lotniczych. Zakładając, że regularne połączenia lotnicze wrócą w październiku, już teraz powinno się rozpocząć promocję naszego kraju w Chinach. Największy szczyt wyjazdów mieszańców Państwa Środka  przypadnie na chiński Nowy Rok, w lutym przyszłego roku. Pełnego powrotu do podróży możemy się spodziewać od maja 2021 r.

Jaka będzie turystyka po pandemii, w dużej mierze zależy do naszych polityków i ich gestów. Ważne, by nie popełniać błędów i uczyć się od lepszych. Promocja Polski powinna stać się dziś priorytetem.

Jedyny gestem życzliwości, jaki Polacy okazali Chinom był koncert „Solidarni z Wuhan” w lutym br. w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Zorganizowała go Warszawska Izba Gospodarcza przy współpracy regionalnych samorządów gospodarczych. Promocyjnie wspomagało Stowarzyszenie Polskich Mediów. Czy koncert okaże się wystarczającym powodem, by teraz przypomnieć się turystom chińskim? Są na to duże szanse, ponieważ według ekspertów, relacja z wydarzenia była obecna we wszystkich mediach chińskich. W efekcie dotarła do blisko miliarda mieszkańców tego kraju.

Teraz to już zależy od odpowiedzialnych za promocję w Państwie Środka.

foto: Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *