Juwenalia czas zacząć!

Legenda głosi, że gdy cesarz Neron zgolił swą młodzieńczą bródkę,
postanowił urządzić igrzyska by uczcić to wydarzenie. Zorganizował
szereg imprez i pochodów, a wszystko to nazwano juwenaliami, co z łaciny
tłumaczy się jako „igrzyska młodych”. Z kolei Kazimierz Wielki założył
kartę w historii polskich juwenaliów. Od tego czasu w każdym akademickim
mieście, wiosenną porą odbywają się atrakcyjne eventy. Plan jest mniej
więcej zawsze taki sam: przekazanie kluczy do bram miasta, a następnie
korowód  nowych włodarzy miasta. Wieczorami koncerty, konkursy karaoke i
dużo zabawy z kubeczkiem piwa i grillowaną kiełbaską w dłoni. W trakcie
tych dni odbywają się międzyuniwersyteckie turnieje, a studenci mają
szansę zaprezentować swoje umiejętności. Środowisko akademickie z
Krakowa, kolebki polskich juwenaliów, tańczyło w rytm piosenek
Myslovitz, Hey czy T.Love. Wrocławską imprezę uświetnił występ zespołu
Boys, a piosenka Jesteś szalona porwała tłumy. Na poznańskiej scenie z
kolei w najbliższy weekend zaprezentują się: Smolik, Kamil Bednarek i
tradycyjnie już – Strachy na Lachy. W juwenalia mają miejsce także
imprezy związane z profilem uczelni, i tak agronalia – przyrodników,
ekonomalia – ekonomistów, czy medykalia – przyszłych lekarzy. Jakkolwiek
by je nie nazwać, jedno jest pewne, te „igrzyska” wygra młodość i
studencki entuzjazm!


Katarzyna Galant

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.